Pokazywanie postów oznaczonych etykietą spotkania literackie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą spotkania literackie. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 18 stycznia 2011






"Parę dni" się trochę przedłużyło, ale wracam, wracam z kontynuacją opowieści.

W grudniu we Wrocławiu udało mi się odbyć fascynujące spotkania z Pawłem Romańczukiem i Dorotą Hartwich. Dotyczyły one pewnej wyjątkowej książki, na którą składają się: płyta Małe Instrumenty grają Chopina, teksty: Pawła Romańczuka Fenomen toy piano i Doroty Hartwich Radość eksperymentu.

Jednym z owoców tych spotkań i rozmów będzie audycja, niedzielna POCZYTALNIA w Radiu Afera, 30 stycznia, start o godz. 16:00. Zapraszam do posłuchania, bo będzie ciekawie.

Będzie można usłyszeć Dorotę Hartwich z Wydawnictwa Format z Wrocławia, która jest dziennikarką, publicystką, krytykiem sztuki, autorką wielokrotnie nagradzanej Bajki o kochaniu (m.in. Nagroda Główna 2007 w konkursie Komitetu Ochrony Praw Dziecka). Posłuchać będzie można także Pawła Romańczuka - lidera zespołu Małe Instrumenty, kolekcjonera, kompozytora i teoretyka toy piano - który odpowie między innymi na następujące pytania: co to jest toy piano? dlaczego warto się nim zainteresować? jak zaczęła się jego przygoda z toy piano? skąd pomysł na książkę i płytę? co zawiera książka? jakie najbliższe plany mają Małe Instrumenty? itd.

Proszę słuchać uważnie, bo będzie można także wygrać wspomnianą publikację! Ale przede wszystkim będzie można posłuchać jak Paweł Romańczuk gra na toy piano specjalnie dla POCZYTALNI! Polecam i wracam do montowania dźwięków! :)

niedziela, 5 grudnia 2010







Do Wrocławia dostałam się w piątek i niestety już w sobotę w nocy wróciłam. Mimo tak krótkiego czasu był to bardzo owocny wyjazd. Odwiedziłam na przykład nowo powstałą księgarnię, którą serdecznie wszystkim polecam. To TAJNE KOMPLETY mieszczące się w samy sercu rynku - Przejście Garncarskie 2. Ciekawe wnętrze z charakterem, pyszna kawa, przemiła obsługa no i masa książek i wydarzeń wokół nich. Tylko pozazdrościć! Szkoda, że o takiej księgarni Poznań może obecnie jedynie marzyć.

Ale TAJNE KOMPLETY to nie jest jedyna zdobycz, którą przywiozłam z Wrocławia. Udało mi się zdobyć kilka świetnych książek no i przede wszystkim nagrać ciekawy materiał na temat jednej z nich. Jakiej i jaki materiał - o tym za parę dni.

czwartek, 2 grudnia 2010



Próbowałam wybrać się dzisiaj na 19.Wrocławskie Promocje Dobrych Książek. Niestety bezskutecznie. Paraliż komunikacyjny w całej Polsce... Nie będę tu pisać o PKP, postanowiłam, że nie, że nie będę na nich psioczyć mimo czterech godzin spędzonych w hali Dworca Głównego w Poznaniu, by w końcu zawrócić do domu... Drugie podejście jutro. Niebawem stanę się mistrzynią wstawania o 5:00!

Powyżej wklejam projekt pieczątki-ekslibrisu, który towarzyszy 19.Wrocławskim Promocjom Dobrych Książek. Autorem jest pan Tomasz Broda, absolwent PWSSP we Wrocławiu.

niedziela, 14 listopada 2010






W zeszłym tygodniu o tej porze jechałam zatłoczonym i obskurnym pociągiem z Krakowa do Poznania. Mocno zmęczona po pięciu dniach intensywnej pracy, stęskniona za własnym domem i bliskimi, a jednocześnie zadowolona, bo Targi Książki okazały się bardzo udane, no i bo liznęłam trochę Festiwalu Conradowskiego. Żałuję tylko, że tak niewiele liznęłam. Polecam zajrzeć na: www.conradfestival.pl

Udało mi się pójść na spotkanie z Rabihem Alameddinem, autorem książki Hakawati, mistrz opowieści. Było to cudny wieczór. Spotkanie prowadził (świetnie!) Grzegorz Jankowicz, a autor pełen życiowej mądrości ironizował odpowiadając prawdziwie. Zamierzam sięgnąć po książkę, którą już dawno temu wiele osób mi polecało. Wybrałam się na koncert muzyki tunezyjskiej w wykonaniu zespołu Perpetual Motion oraz odwiedziłam Żydowskie Muzeum Galicja, gdzie odbył się bardzo intymny i poruszający wieczór poetycki Piotra Sommera. Z żalu, (choć oczywiście nie tylko z żalu), że nie udało mi się wybrać na spotkanie z Marjane Satrapi obłowiłam się w oba tomy Persepolis oraz jeszcze kilka innych książek, o których napiszę innym razem.

Zatem powoli wracam z rozmaitych podróży, przeprowadzek, remontów i innych prac. Pewnie więcej będzie tu teraz o przeszłości, albo raczej teraźniejszość intensywnie przeplatać się będzie z tym, co ciekawego robiłam w październiku ;)

poniedziałek, 26 kwietnia 2010



fot. Łukasz Kowalski

W najbliższą środę polecam spotkanie z Andrzejem Sosnowskim. Temat: Liryka w czasach Internetu. Spotkanie z cyklu „Goście Czasu Kultury” poświęcone będzie przede wszystkim trzem ostatnim książkom poety: Gdzie koniec tęczy nie dotyka ziemi (2005), Po tęczy (2007), Poems (2010), które stwarzają okazję do dyskusji o relacjach między poezją a nowymi mediami. Wieczór poprowadzą: Jerzy Borowczyk i Michał Larek.

Poznań, CK Zamek, Sala pod Zegarem
28.04.2010, g. 19.

wtorek, 20 kwietnia 2010






Z wielką ochotą przeczytałam Toksymię debiut powieściowy Małgorzaty Rejmer. Autorka to rocznik 1985, warszawianka mieszkająca na Grochowie. Możemy przeczytać, że jest doktorantką w Instytucie Kultury Polskiej UW i że studiuje psychologię i amerykanistykę. Pracowała jako: opiekunka do dzieci, kelnerka, korepetytorka, ogrodniczka, copywriterka, dziennikarka telewizyjna. Jako 13-latka debiutowała poetycko w Okolicy Poetów, a kilka lat później - prozatorsko w Lampie. Laureatka głównej nagrody w konkursie Planete Doc Review na reportaż (2008) oraz I miejsca w konkursie Uniwersytetu Gdańskiego na prozę (2009).

Toksymię wydała Lampa i Iskra Boża pod koniec 2009 roku. Sięgnęłam po nią dopiero teraz. Wcześniej udało mi się przeczytać ciekawy wywiad z Rejmer w Wysokich Obcasach, który jeszcze bardziej do lektury zachęcił. Jeśli ktoś z Was chciałby do niego sięgnąć to zapraszam TU. Gdy przeczytałam go teraz spodobało mi się na nowo, porównanie Rejmer do literackiej Diane Arbus i będąc już po lekturze Toksymii uważam je za dosyć celne.

Pozornie pomysł na książkę autorka miała prosty. Mamy kilku bohaterów, warszawiaków, których losy jakoś się splatają, chociażby miejscem zamieszkania - warszawski Grochów, a kulminację osiągają pod koniec książki.

Mamy zatem Adę zmuszoną do opieki nad pogrążonym w depresji ojcem, która sama zaczyna mieć objawy tej choroby. Poznajemy Annę, która staje się obiektem pożądania Tadeusza - weterana z Powstania Warszawskiego. Anna mieszka ze współlokatorką Mają Maj, pracującą w telewizji i cierpiącą na zaburzenia układu pokarmowego. Pojawia się też Jan, samotny polonista, który postanawia pracować w zakładzie pogrzebowym "Przyjemny pogrzeb" pisząc mowy pogrzebowe na zlecenie jeszcze żyjących osób. Śledzimy losy wrażliwego na literaturę Longina, którego małżeństwo chyli się ku upadkowi i który zostaje motorniczym. Rejmer zaznajamia nas także z emerytką Lucyną, dążącą do świętości wierną słuchaczką "Radia Maryja". Brzmi mocno, prawda?

Pomysł na powieść, w której losy kilku szarych mieszkańców Warszawy zaczynają się przeplatać, a w końcu się przecinają zdaje się być prosty, filmowy. Oryginalności nadaje temu wszystkiemu to, że czytając Toksymię uświadamiamy sobie, iż wszyscy w tej książce są chorzy na samotność i alienację. Relacje z innymi, które próbują tworzyć staja się toksyczne. Z żadnym z bohaterów nie możemy się do końca utożsamiać, a nawet jakoś wyjątkowo któregoś polubić.

To książka, z której bije po oczach groteska i trupizm. Świetnie zatem współgrają z tekstem ilustracje Macieja Sieńczyka. Z drugiej strony trudno odmówić Rejmer realności, czy wiarygodności w tworzeniu postaci i ich historii. Wszystko w tej książce wydaje się tak prawdopodobne, że aż boli, a skala przerysowania jest idealnie wyważona.

Jednakże jest coś uwodzącego w Toksymii, coś co sprawia, że trudno oderwać się od tej, myśląc serio - niekoniecznie lekkiej lektury. To mistrzowsko użyty język i dobrze wykorzystany czarny humor. Gdyby nie dystans, który dzięki nim powstaje, Toksymia byłaby pewnie po prostu nie do przeczytania. A tak mamy kawał dobrej, młodej polskiej prozy, krytycznie opisującej rzeczywistość, ale i charakternej, czyli nie wpisującej się łatwo w krytyczny trend panującej ogólnie beznadziei. Jest w niej coś z prozy psychologicznej.

W pełni podpisuję się pod słowami Agnieszki Wolny-Hamkało, która napisała o Toksymii w ten sposób:

"Toksymia" to horror społeczny. Czuła karykatura. Koszmar w estetyce surrealizmu. (...) Rejmer ma nerwy na skórze. Jej bohaterowie to postacie znikome, znikające. Wszyscy są tu jakoś zranieni i uprawiają swoje małe nerwice na marginesach rzeczywistości. Więcej pomysłów mają na śmierć niż na życie (...)

Polecam! A mi pozostaje tylko żałować, że przegapiłam spotkanie autorskie z Rejmer w Poznaniu, które odbyło się w zeszłym roku w listopadzie w Elektrowni...

niedziela, 11 kwietnia 2010





Pamiętam jak w 2008 roku w marcu robiłam spotkanie z Aleksandrem Jurewiczem w Poznaniu. Odbierałam autora z dworca. Wybrał spacer do miasta od przejażdżki taksówką. Szliśmy nieśpiesznie rozmawiając o wielu rzeczach. Pamiętam jak nagle pojawił się nad nami samolot, bardzo nisko - podchodził już do lądowania na Ławicy. Stanęliśmy jak wryci z głowami skierowanymi ku górze. Pamiętam reakcję autora Lidy, który stał w zadziwieniu i szoku nad latającym blaszanym ptakiem. Tak jakby pierwszy raz w życiu widział samolot...

Przez wiele lat widziałam z okien mego domu szykujące się do lądowania samoloty. W nocy przed snem widziałam ich migoczące światła i rozmyślałam o tym i o owym.

Dziś mieszkam tak, że nie obserwuję już samolotów. Rzadko je widzę i właściwie to nawet mi ich brak.

Jest pewien film, bardzo ważny w moim życiu. Mało znany i mało popularny film wybitnego Krzysztofa Kieślowskiego - w marcu minęła 14 rocznica jego śmierci. To PRZYPADEK z rewelacyjną rolą młodego Bogusława Lindy. Film z 1981 roku, który premierę miał dopiero w 1987. Obrazek, który wklejam to kadr z tego filmu. Zaczerpnęłam go z obwoluty świetnej książki, którą bardzo lubię, i która była jedną z inspiracji przy pisaniu mojej pracy magisterskiej: Przypadek. Kategoria egzystencjalna i artystyczna w literaturze i filmie autorstwa dr. Rafała Koschanego. W PRZYPADKU bohater zdąża na pociąg i nie zdąża, pokazane mamy różne wersje wydarzeń. Całość zamknięta jest klamrą, pierwszą i ostatnią sceną, związaną z samolotem...

Dziś nie słucham radia, nie czytam gazet, nie oglądam telewizji. Myślę sobie o samolotach, ludzkich losach i decyzjach, przypadku i przeznaczeniu.

poniedziałek, 22 lutego 2010







W Poznaniu inauguracja nowego, ciekawego cyklu spotkań SERYJNI POECI. Organizatorami są Wojewódzka Biblioteka Publiczna i Centrum Animacji Kultury oraz Centrum Kultury ZAMEK.

SERYJNI POECI to cykl spotkań promujący książki ukazujące się w ramach Wielkopolskiej Biblioteki Poezji oraz Biblioteki Poezji Współczesnej. Już jutro o godz. 19:00 pierwsze spotkanie poświęcone książce krytycznej Wyrazy życia. Szkice o poezji Piotra Sommera pod redakcją Piotra Śliwińskiego. Gościem będzie Piotr Sommer, a spotkanie poprowadzi prof. Piotr Śliwiński. Spotkanie z Sommerem będzie także spotkaniem z jego książkami wydanymi w 2009 roku, były to: Dni i noce (Biuro Literackie, Wrocław), Wiersze ze słów (Pomona, Wrocław), a także autorski wybór wierszy Rano na ziemi. Wiersze z lat 1976-1998 (WBPiCAK, Poznań).

Już wkrótce kolejne spotkania z: Justyną Bargielską, Joanną Roszak, Maciejem Meleckim, Adamem Poprawą i Adamem Kaczanowskim.

czwartek, 18 lutego 2010



To będzie długi post ;)





2 października 2009 roku w poznańskim klubie Dragon odbyło się spotkanie z redakcją kwartalnika KORESPONDENCJA Z OJCEM z Sopotu (powyżej okładka jednego z numerów pisma). Ze względu na zamiłowanie do miasta i tego typu niszowych spotkań wybrałam się do Dragona i ubawiłam przednio. W miniony weekend podczas wizyty w Sopocie raz jeszcze spotkałam się z KORESPONDENCJĄ Z OJCEM, ale już w innej, pełniejszej odsłonie i właściwie zupełnie przypadkiem.




















Zaczęło się od wizyty w SPÓŁDZIELNI LITERACKIEJ i udziału w spotkaniu z Tadeuszem Dąbrowskim, które prowadził Piotr Czerski (obaj na zdjęciu powyżej). Spotkanie bez zadęcia, ciekawe i z humorem. W dodatku w lokalu, gdzie można świetnie zjeść i gdzie się nie pali. Czy możecie w to uwierzyć, że knajpa, gdzie odbywają się spotkania autorskie, koncerty, gdzie pije się dużo pysznego, żywego piwa i co druga osoba jest związana z literaturą, jest miejscem, gdzie obowiązuje zakaz palenia? Cudowne! :) Załapałam się też na kameralny i przemiły koncert zespołu POPEND (fotka wyżej). Ujął mnie bardzo klimat SPÓŁDZIELNI LITERACKIEJ, wystrój wnętrza, ludzie, całokształt! Dlaczego nie ma czegoś podobnego w Poznaniu? Dlaczego nie ma czegoś podobnego w innych miastach w Polsce?














Kolejnym miejscem była JÓZEF K. CAFE zaraz przy Sopockim dworcu. Kameralne, znów literackie i klimatyczne miejsce (kilka zdjęć u góry). Pyszne grzane wino, świetna obsługa, książki do wertowania, zaskakujące detale i sposoby aranżacji wnętrza. Pomysłowa graciarskość - myślę, że w takim stylu urządzono tę kawiarnię. Graciarskość, którą łatwo jest przyswoić, i w której czuć przestrzeń. Cudo, gdzie nie podają piwa przed 17 i gdzie również nie wolno palić! Znów trudno szukać na mapie polskich knajpek czegoś podobnego i równie ciekawego.


Czyżby ktoś wreszcie znalazł sposób jak robić dobre pismo literackie - KORESPONDENCJA Z OJCEM - i jednocześnie tworzyć społeczność? Być ciekawym punktem turystycznym i jednocześnie miejscem, które skupia ludzi związanych z literaturą, i które przełamuje schematy funkcjonowania tego typu miejsc? Czyżby pismo literackie wymyśliło sensowny i sprawdzający się sposób by zarabiać na siebie samo?


Jednym słowem: PEŁEN SZACUN i KAPELUSZE Z GŁÓW!


Zapraszam na następujące strony
- warto zajrzeć wszędzie - jest nawet TELEWIZJA JÓZEF K.! ;)

FUNDACJA SŁOWIAŃSKA SPÓŁDZIELNIA LITERACKA

KORESPONDENCJA Z OJCEM

JOZEF K. CAFE

SPÓŁDZIELNIA LITERACKA

PORTAL ZOJCEM.PL

piątek, 5 lutego 2010



Zapraszam do słuchania najbliższej niedzielnej POCZYTALNI w RADIU AFERA o godz. 16:00.

Będzie o nowym numerze "Czasu Kultury", którego tematem jest FANTASTYCZNA RZECZYWISTOŚĆ i będą goście redaktorzy.

Poza tym jak zwykle garść nowości wydawniczych oraz spotkania literackie godne polecenia. Do usłyszenia! ;)

poniedziałek, 11 stycznia 2010


Zapraszam. Nic więcej nie napiszę, żeby jeszcze bardziej zaintrygować i zachęcić do przybycia w czwartek o godz. 19:00
na Święto Małpy do Galerii Miejskiej Arsenał ;)

środa, 2 grudnia 2009



Trochę cicho tu było przez kilka dni, za co przepraszam. Tak to jest, gdy człowiek przenosi swój cały dobytek w inne miejsce ;) Mimo tego, że stosy kartonów czekają tym razem na wypakowanie już jutro wyjeżdżam do Wrocławia. Zapraszam zatem na
18. Wrocławskie Targi Dobrych Książek, które odbywają się w Muzeum Architektury przy ul. Bernardyńskiej 5.

piątek, 20 listopada 2009



Już we wtorek kolejne spotkanie z cyklu BOMBA W BOOKAREST, na które serdecznie zapraszam, głównie w imieniu pomysłodawców i inicjatorów ;) Tym razem będzie to KRÓTKIE SPOTKANIE O ŚMIERCI, a Agnieszka Wolny-Hamkało rozmawiać będzie z Pawłem Duninem-Wąsowiczem i Krzysztofem Vargą. Termin to 24 listopada, godz. 18:00.

niedziela, 15 listopada 2009



W tym roku intensywna literacka jesień w Poznaniu. Przed nami zupełnie nowy festiwal - PORA REPORTAŻU. To jednocześnie 4 odsłona tegorocznego festiwalu 4 PORY KSIĄŻKI. Festiwal odbędzie się w tym samym czasie w 6 miastach Polski: Białymstoku, Bielsku-Białej, Gdańsku, Krakowie, Poznaniu i Warszawie. Zatem po raz kolejny zapraszam do Księgarni Bookarest już od środy 18 listopada. Program zapowiada się bardzo atrakcyjnie:

18 listopada, środa
18:00 Spotkanie z reporterem: Mariusz Szczygieł
Prowadzi: Agnieszka Wolny-Hamkało

19 listopada, czwartek
18:00 Opisywanie Afryki
Uczestniczą: Wojciech Jagielski, Olga Stanisławska, Adam Leszczyński
Prowadzi: Anna Gruszecka

20 listopada, piątek
18:00 Spotkanie z Wojciechem Albińskim
Prowadzi: Marta Mizuro

21 listopada, sobota
18:00 Świat poprzez reportaż: od PRL do dziś
Rozmawiają Teresa Torańska i Włodzimierz Nowak

O szczegółach dotyczących całego festiwalu można przeczytać na stronie festiwalowej. Zapraszam bardzo serdecznie :)

czwartek, 12 listopada 2009


Już od poniedziałku rusza w Poznaniu druga edycja Festiwalu Twórczości Kobiet No Women No Art. To impreza, której nie wolno przegapić i której szczerze kibicuję z różnych względów :)

Podczas festiwalu polecam spotkanie wokół książki "Marlene" Angeliki Kuźniak 17 listopada o godz. 18:00 w Księgarni Bookarest. O innych wydarzeniach poczytać można na przykład tutaj: www.nowomen-noart.pl. Odsyłam też do wywiadu z Aśką Stankiewicz - dyrektorką festiwalu i założycielką Ośrodka Rozwoju Osobistego Kobiet BABILĄD. Rozmowę można było przeczytać w dzisiejszym wydaniu GW i oczywiście tutaj: Uwaga! Nagły Atak Kobiet.

Polecam oczywiście nie tylko kobitkom ;)

środa, 11 listopada 2009


W listopadzie jak na aurę przystało w Radiu Afera czytamy kryminał. Skoro kryminał i skoro rodzimy to oczywiście Marek Krajewski i Mariusz Czubaj :) Zatem od pon. do pt. na 98,6 o 8:30 i o 21:00 możecie posłuchać fragmentów "Róż cmentarnych" w interpretacji Piotra Kalina.

Przy okazji już dziś zapraszam i polecam Międzynarodowy Festiwal Kryminału, który odbędzie się we Wrocławiu między 28 listopada a 3 grudnia. Oprócz licznych spotkań, panelów dyskusyjnych, warsztatów literackich, pokazów filmów kryminalnych na festiwalu odbędzie się też dzień dla młodych czytelników historii z dreszczykiem... ;)

wtorek, 3 listopada 2009


Jutro o świcie wsiadam w nasze urocze PKP i jadę daleko, hen hen ;) do Krakowa na 13. Targi Książki :) Co tam będę porabiać? Poczytać o tym można tutaj: Zakamarki.pl
Program całej imprezy jest dostępny chociażby w tym miejscu: Targi.Kraków.pl

Bardzo się na ten wyjazd cieszę. W tym roku Targom Książki w Krakowie towarzyszyć będzie Międzynarodowy Festiwal Literatury im. Josepha Conrada i mam nadzieję nie przegapić tej okazji, aby także tam zajrzeć. Polecam: ConradFestival.pl

Jednym słowem plan na najbliższe dni mam bardzo intensywny ;)

poniedziałek, 26 października 2009



W imieniu byłych i obecnych organizatorów ;) zapraszam na drugą odsłonę cyklu KAPITALNE ROZMOWY - BOMBA W BOOKAREST. Temat: Młodzi wobec scenariusza. Goście: Xawery Żuławski i Piotr Marecki. Prowadzi: Agnieszka Wolny-Hamkało. Do zobaczenia już jutro, we wtorek o godz. 18:00 w Księgarni Bookarest! :)

sobota, 24 października 2009



Wróciłam z Gdańska i było bardzo ciekawie. Pierwszego dnia piękna uczta dla Józefa Wilkonia - spotkanie autorskie, wernisaże dwóch wystaw, gdzie były pokazywane także rzeźby Wilkonia, kiermasz jego książek. Mistrz w świetnej formie, bezpośredni i przystępny dla każdego, z poczuciem humoru, naturalny, z bagażem wielkiego, bezcennego doświadczenia i wiedzy. Powyżej jego autorska książka (jest autorem także tekstu, nie tylko ilustracji) , którą ochoczo zakupiłam i zdobyłam ten smaczek jakim jest autograf ;)

Drugi dzień spotkań upłynął pod hasłem dyskusji wokół "alternatywnej" książki dziecięcej. Trwały rozmowy na temat tego jak to jest wydawać Józefa Wilkonia, jak wygląda praca nad książka dziecięcą. Odświeżające i przezabawne spotkanie z Litwinami: Sigutė Ach i Kęstutisem Kasparavičiusem z wydawnictwa Nieko Rimto. To spotkanie uświadomiło mi jak niezwykła potrfi być rzeczywistość w głowach niektórych artystów ;)

Tego dnia odbyła się też interesująca dyskusja na temat tego Komu powinna podobać się książka dla dzieci? Choć szkoda, że w dyskusji uczestniczyło tak mało ludzi, którzy powinni interesować się tym tematem. Generalnie po przyjeździe z Gdańska pozostało we mnie kiepskie wrażenie polegające na tym, że Bałtyckie Spotkania Ilustratorów to kolejna impreza niszowa, która niszowa wcale być nie musi i wręcz być nie powinna. W głowie zaczyna tlić się tysiąc pomysłów, jak by to było zorganizować coś podobnego, ale z większym rozmachem w Poznaniu...

piątek, 9 października 2009


Cieszę się z tegorocznej Literackiej Nagrody Nobla. Dla złaknionych informacji i faktów na temat Herty Müller przytoczę może jeden, o którym nie wszyscy pamiętają. 1 czerwca 2005 roku, Księgarnia Bookarest i spotkanie z autorką książek: "Sercątko", "Dziś wolałabym siebie nie spotkać" oraz zbioru esejów pt. "Król kłania się i zabija", które prowadziła Izabela Drozdowska. Czy ktoś był na tym spotkaniu? ;)